- Muszę przyznać żem
spływy kajakowe |Dachy |Repliki zegarków

„— Muszę przyznać, żem się nie przemęczał zbytnio pracą...
— Tym lepiej. To świadczy, że nie jesteś jeszcze taki głupi, za jakiego cię miałem.
Pitou szeroko wybałuszył oczy, po raz pierwszy bowiem wypadło mu usłyszeć o sobie coś, co zdecydowanie przeczyło wszystkim poglądom o nim, z jakimi miał dotychczas do czynienia.
— Pytam się ciebie — powtórzył stary wieśniak — czy się łatwo męczysz
— Czy się łatwo męczę A, to całkiem co innego... Nie... nie bardzo... Mogę przemaszerować dziesięć mil bez żadnego zmęczenia.
— To całkiem nieźle... Jak ci jeszcze ubędzie parę funtów, będziesz mógł zostać szybkobiegaczem...
— To ja miałbym jeszcze schudnąć — odparł Pitou spoglądając na swą szczupłą postać, kościste ramiona i nogi, długie jak tyki. — Mnie się zdaje, panie Billot, że jestem i tak dosyć chudy.
— Masz rację, przyjacielu — rzekł stary Billot wybuchając śmiechem — ależ^z ciebie prawdziwe cudo!
Pitou jeszcze raz został ku swemu zdumieniu oceniony tak niezwykle wysoko. Słowem jedna niespodzianka po drugiej.
— Posłuchaj no, mój chłopcze! — zwrócił się do niego wieśniak. — Pytam się, czy bardzo jesteś skory do pracy.
— Do jakiej
— W ogóle — do każdej pracy.
— Nie wiem... jeszcze nigdy nie pracowałem.“(12)



onet |miedź |TotoMix